Kiedy warto udać się do Birmy?

Urlop w egzotycznym kraju zawsze wiąże ze sobą konieczność dostosowywania określonych terminów w taki sposób, aby nie kolidowały one ze sobą. Czasem jest to dosyć trudne, ale przy sprawnej organizacji podróży możemy zaoszczędzić czas, a także skrupulatnie opracować plan całej wycieczki, aby przywieźć do domu najpiękniejsze wspomnienia, a nie tylko pamiątki. Większość portali internetowych oraz biur podróży zgodnie potwierdza, że najlepszym czasem na wycieczkę do Birmy będzie okres między listopadem a marcem. Ma na to wpływ jakość temperatury. W tym czasie można ją znieść i nie jest tak uciążliwa, jak w sezonie typowo letnim. Poza tym wtedy też nie pada zbyt mocno. W lipcu, sierpniu oraz wrześniu jest wilgotno oraz gorąco, pada dosyć sporo, a kto z nas lubi spędzać wakacje w deszczu?

W celu udania się do Birmy musimy wyrobić sobie wizę. Przyznaje się ją na niecały miesiąc. Miejsce przyznające to ambasada Birmy w Tajlandii. Niektórzy udają się z powodzeniem także do Berlina lub Bangkoku. Za jednostkę monetarną uznaje się w Birmie 1 kiat, dzielony na 100 pia. Oficjalny język to birmański. Na szczęście w Birmie dostrzega się spory misz masz kulturowy, przez co na każdym kroku do się usłyszeć wszystkie najważniejsze języki świata. Obliczono niedawno, że liczba mieszkańców Birmy wynosi 56 milionów, a liczba języków – 111. Iście imponujący wynik!

Lęki z gatunku sanitarno – epidemiologicznego w Birmie można odłożyć w niepamięć. Nie wymaga się tutaj żadnych szczepień. Opieka medyczna utrzymana jest na dobrym poziomie, lekarze bez problemu potrafią dogadać się po angielsku. Bezpieczeństwo w Birmie jest wyraźnie widoczne w relacjach międzyludzkich. Stopień przestępczości jest tu znikomy, ale to nie znaczy, że można sobie na wszystko pozwolić. Nie radzimy publicznie dyskutować o problemach politycznych, bo może się to skończyć przymusową deportacją. Za niepochlebne hasła można dostać po głowie. Lepiej także kupować potrzebne produkty i żywność od prywatnych przedsiębiorców, a nie od junty dominującej przestępczo nad tym krajem. Prywatne hotele, stragany oraz sklepy bardzo chętnie przyjmują nawet najdrobniejsze wsparcie finansowe.

Komunikacja z pewnością nie ma tu odzwierciedlenia w postaci pięknych dróg. W miarę wygodnie można się poruszać jedynie na dystansie łączącym Rangun z Nay Pyi Taw. Radzi się uważać na drogach, które z gruntu technicznego są bardzo niskiej jakości. Dziurawe asfalty przyczyniają się też do tego, że nie cichną dźwięki klaksonów i poddenerwowanie kierowców.

Najważniejszą wartością z dalekiej podróży do Birmy powinny być wspomnienia. Jeśli już decydujemy się na pamiątki w formie materialnej, postarajmy się o to, aby było to coś w pełni praktycznego. Można więc nabyć fajkę opiumową z metalu, różnorodne malowidła, stroje oraz parasole wyplatane ręcznymi metodami. Smakoszom polecamy tutejsze słodycze, orzechy. Warto zaopatrzyć się także w przyprawy, które zapachem biją na głowę wszystkie przyprawy sprzedawane na polskich straganach i w sklepach.

Dodaj komentarz