|
Wizyta studyjna w Holandii, Breda 25-29.09.2007 |
|
|
|
|
piątek, 09 listopad 2007 |
|
Strona 1 z 3
Dokumentacja fotograficzna z wizyty w Bredzie jest dostępna w sekcji GALERIA. Opis wizyty studyjnej
Wizytę studyjną zorganizowano we współpracy Partnerstwem holenderskim z Bredy, realizującym projekt SAMISSIE. Administratorem projektu jest Urząd Miasta Breda, a jego partnerami przedstawiciele instytucji samorządowych, biznesu i trzeciego sektora.
Celem wizyty było poznanie holenderskich doświadczeń w zakresie przedsiębiorczości społecznej, aktywizacji zawodowej i społecznej oraz bogatych doświadczeń w zakresie budowania międzysektorowych partnerstw. Wyjazd skierowany jest do przedstawicieli Partnerstwa oraz przedsiębiorstw społecznych w projekcie IW EQUAL "Budujemy nowy Lisków". Uczestnicy odwiedzili przedsiębiorstwa społeczne oraz zapoznali się z ciekawymi inicjatywami lokalnymi realizowanymi w Bredzie i jej okolicach.
Wtorek, 25 września - Breda
Spotkanie wprowadzające na temat holenderskich doświadczeń w zakresie aktywizacji zawodowej i społecznej. Spotkanie poprowadził dr Marek Rymsza i dr Tomasz Kaźmierczak.
O ile w latach 50-60 tych państwa Europy Zachodniej były dość efektywne w radzeniu sobie z tradycyjną biedą i bezrobociem, pod koniec lat 70 tych pojawił się problem marginalizacji osób bezrobotnych. Wówczas model działania systemu opieki i polityki społecznej okazał się zupełnie nieskuteczny, w związku z czym zaczęto szukać nowych rozwiązań. W ten sposób pojawił się model aktywnej polityki społecznej, idea governnance oraz idea partnerstwa, czyli współdziałania różnych podmiotów, zwłaszcza na szczeblu lokalnym.
Holenderska polityka społeczna podchodzi do problemu marginalizacji w sposób wielowymiarowy, ponieważ samo zjawisko jest bardzo złożone. W ramach aktywnej polityki społecznej stosowane są różne metody na rozwiązywanie problemu marginalizacji, przy czym duży nacisk kładzie się zarówno na aktywne uczestnictwo interesariuszy w podejmowaniu decyzji, jak również na indywidualne podejście do klientów.
W latach 1996-2001 prawo holenderskie stworzyło możliwość eksperymentowania w polityce społecznej na poziomie lokalnym, czego rezultatem jest duża elastyczność systemu i realizowane dzisiaj liczne i kompleksowe programy 1) reintegracji zawodowej i społecznej oraz 2) rewitalizacji środowisk zmarginalizowanych, które są obecnie popularne na zachodzie Europy.
1) Celem tych programów jest przede wszystkim przywracanie na rynek pracy osób długotrwale bezrobotnych (reintegracja zawodowa i społeczna). Samorządy powszechnie stosują i rozwijają system subsydiowanego zatrudnienia, jako metody aktywizacji zawodowej osób długotrwale bezrobotnych. Nauczeni doświadczeniem Holendrzy liczą się, z tym, że osoby wykluczone mają dużo deficytów, problemów oraz brak umiejętności i nawyków niezbędnych na rynku pracy, dlatego pracę z nimi planują na kilka lat. Programy są zindywidualizowane, przystosowane do potrzeb i możliwości klientów, których stopniowo przygotowuje do podjęcia zatrudnienia.
Zakłada się, że mimo udziału w programach reintegracyjnych, część osób marginalizowanych nie jest zdolnych do podjęcia zatrudnienia, ci jednak, którzy są, a odmawiają, mogą stracić prawo do zasiłku, bądź otrzymać go w zredukowanym wymiarze.
2) W Holandii istnieje problem dzielnic i osiedli zamieszkiwanych w większości przez społeczności imigrantów (w Polsce z kolei mamy osiedla postpegeerowskie), które charakteryzuje degradacja społeczna, zanik usług, nasilające się zjawisko wykluczenia społeczno-zawodowego. Takie osiedla biorą udział w programach rewitalizacyjnych, których celem jest poprawa się jakości życia i aktywizacja mieszkańców.
Cechą charakterystyczną holenderskiego systemu polityki społecznej jest powszechne zlecanie trzeciemu sektorowi realizacji programów i usług (outsourcing). Zadaniem urzędników jest nadzór nad zachowaniem odpowiedniego poziomu tych usług wykonywanych przez zakontraktowane organizacje oraz reagowanie na potrzeby obywateli. Np. Miasto Breda na podstawie organizowanych co 4 lata przetargów zawiera zwykle umowy z około 20 podmiotami. Co ważne, o wyborze instytucji nie decyduje cena; głównym kryterium jest doświadczenie, jakość usług i osiągane wcześniej rezultaty.
|